5 kroków, aby osiągąć systematyczne działanie (odpowiedź na pytanie Czytelnika Dobrej zmiany)

Jedną z umiejętności człowieka sukcesu jest systematyczne działanie.

Dlaczego działanie w chaosie burzy niektórym z nas krew w żyłach i często jest jednym z głównych tematów pracy z coachem? Odpowiada za to 5 grzechów głównych:

1. Brak przyjemności z wykonywanych działań
2. Brak hierarchii ważności zadań
3. Zbyt duże oczekiwania względem siebie
4. Brak spisania zadań
5. Brak nagrody

Wszystkie te grzechy wpływają na podstawową rzecz: brak zaangażowania. Bez zaangażowania na dłuższą metę ani rusz. Co zatem zrobić, aby budować zaangażowanie? Przedstawiam 5 sprawdzonych pomysłów.

1. Twórz przyjemne warunki.

Zapewne nie jest tak, że wszystko co robisz, wykonujesz bez planu i niekonsekwentnie. Zastanów się, które czynności już dziś wykonujesz systematycznie. Sport? Czytanie? A może wymyślanie nowych rozwiązań w pracy? Co sprawia, że jesteś w nich systematyczny? Odpowiedź może być różna, ale jej sedno najprawdopodobniej tkwi w tym, że te czynności sprawiają Ci przyjemność. Zastanów się, jak możesz tą przyjemność przenieść do działań, w których systematyczność nie jest Twoją mocną stroną. Warto pomyśleć przy tym nieszablonowo. Czy to kontakt z ludźmi tak na Ciebie działa? A może możliwość pracy z nowymi technologiami? Wykorzystaj tę wiedzę. Przykład: jeśli lubisz filmy na YouTube, a Twoim celem jest systematyczna nauka języka, obejrzyj codziennie 1 wykład na TEDzie w danym języku. Pozostałe punkty w tym artykule również zmierzają ku zwiększeniu przyjemności z wykonywanych zadań, więc proszę, czytaj dalej.

2. Ustal priorytety.

Twoje 24h to szklany słoik, a nie balon, który może się rozciągnąć do potrzebnych rozmiarów. Nie oczekuj zatem, że wszystko i zawsze jesteś w stanie wykonywać systematycznie. Tym procesem trzeba zarządzić. Skoncentruj się na najważniejszych zadaniach. Jeśli planujesz wprowadzić nowe nawyki do Twojego życia, wybierz maksymalnie 1-3 najważniejsze czynności, które chcesz regularnie zacząć robić. Zastanów się, jak często chcesz je wykonywać. W tym wypadku bądź realistą, nie optymistą.

3. Zaplanuj działania na tyle małe, abyś nie miał oporu ich wykonać.

Nie od razu Kraków zbudowano. Wielkie czyny w życiu składają się z małych działań wykonywanych na co dzień. Jeśli zależy Ci na codziennej pracy związanej z większymi projektami – podziel projekt na małe zadania. Jeśli Twoim celem jest wyrobienie sobie nowego nawyku, rozpocznij od minimalnego kroku. W pierwszym etapie pracujesz nad nawykiem. Jeśli np. zależy Ci na rozpoczęciu aktywności fizycznej, na początek załóż sobie, że będziesz się gimnastykował 5 minut dziennie. Nie martw się, że to zbyt mało. Z czasem będziesz chciał ćwiczyć więcej i więcej.

4. Oszczędzaj energię wykorzystywaną na pamiętanie o zadaniach. Zapisz każdą czynność, którą chcesz wykonać.

Możesz do tego wykorzystać kalendarz, komórkę, komputer, notatnik. To żelazna zasada. Spisanie działań pozwala zaoszczędzić czas i cenną energię na myślenie o tym, co jeszcze jest na Twojej głowie. Możesz być pewny, że nie zapisane zadanie albo nie zostanie zrealizowane, bo zwyczajnie o nim zapomnisz, albo jego realizacja będzie Cię kosztować dużo więcej energii. To trochę tak, jakbyś płacił odsetki od kredytu. Kto je lubi?

Im prostszy plan, tym lepiej. Zrób maksymalnie 2 listy: jedną na zadania domowe, drugie na zadania zawodowe. To znacznie lepsze rozwiązanie niż 4 różne, skomplikowane listy robione w różnych miejscach. Ja osobiście polecam spisywanie spraw zawodowych w outlooku, a sprawunków domowych w komórce. Outlook dobrze oddaje plan dnia i ilość czasu potrzebnego na dane zadanie. Zarówno w nim, jak i w komórce można wykorzystać opcję „powtarzaj zadanie” nawet do codziennych nawyków typu picie wody, co bardzo oszczędza czas. Można elastycznie edytować zadanie, wpisując po kolei kroki do wykonania większych zadań.

W obu tych narzędziach możesz bez problemu zaplanować zadania na długi okres. Co stoi na przeszkodzie, aby już dziś zaplanować sobie czas rozpoczęcia poszukiwania prezentów pod choinkę czy też rozliczania PITu na przyszły rok? Unikniesz wtedy sytuacji robienia tych czynności w ostatniej chwili i przyjemność z wykonywania zadania wzrośnie niebotycznie. Do tego komórka jest zawsze pod ręką i możemy uzupełniać listę na bieżąco.

Część zadań możesz zapisać bez określonej daty. To zadania z niskim priorytetem, które możesz wykonać w tak zwanej wolnej chwili, dla przyjemności (czytaj: odpoczynku) lub przy okazji robienia innych.

Korzystaj z tak zwanych szuflad czasowych. Są to momenty w ciągu dnia, kiedy nie robisz nic konkretnego: jedziesz komunikacją miejską lub stoisz w korku, czekasz na spotkanie lub prasujesz. W tym czasie można robić coś, co jest dla Ciebie ważne: słuchać płyty językowej, oglądać wiadomości nagrane w TV, przeglądać fiszki. Zapełnienie szuflad czasowych wymaga kreatywności, ale warto zadać sobie ten trud. W ten sposób „zabijasz czas” i realizujesz swoje zadanie. Planuj wykonanie jednej rzeczy przy okazji wykonywania drugiej (np. jeśli idziesz na spacer z dzieckiem, wpadnij na pocztę po znaczki, które będą Ci potrzebne za kilka dni).

Jeśli Twój grafik często się zmienia, podejdź do niego równie elastycznie: zaplanuj mniej stałych czynności, a więcej buforów czasowych. Często też aktualizuj zadania. Ważna wskazówka: sięgaj do listy często, a już koniecznie pod koniec dnia. To Ci pozwoli zaplanować na spokojnie dzień następny.

5. Daj sobie nagrodę za wysiłek.

Im bardziej intensywna w odczuciu nagroda, tym szybciej Twój mózg będzie się sam domagał kolejnego zadania. Może nią być wszystko: intensywny smak cytryny np. przy wyrabianiu nawyku picia wody z cytryną, zmęczenie po wysiłku fizycznym, skreślenie zadania z listy na dany dzień. Silny smak pasty do zębów służy właśnie między innymi temu, aby odruch mycia zębów stał się automatyczny. Wykonuj czynności bardzo świadomie i z koncentracją. Twój mózg właśnie pracuje nad nowymi połączeniami nerwowymi. Uwaga, za chwilę Twój umysł sam będzie się domagał nagrody.

I na koniec…

Nie przestawaj w działaniach, nawet jeśli niekiedy o nich zapomnisz. Według wszystkich teorii wyrobienie nowych wzorców wymaga powtórzeń. Lepiej czasem dojść do celu wolno, niż wcale, prawda?

Powodzenia!

Podziel się...Email this to someoneShare on Facebook0Digg thisShare on LinkedIn0Share on Google+0Share on VKTweet about this on TwitterShare on Tumblr0Print this pagePin on Pinterest0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress