10 wskazówek, aby rozpocząć i skończyć Nowy Rok z werwą

Podobno w przypadku mężczyzny nie jest ważne, jak zaczyna, ale jak kończy.

Jestem za pełnym równouprawnieniem i niniejszym zgłaszam postulat, aby każdy bez względu na płeć nie tylko zaczynał Nowy Rok z werwą, ale i kończył. A jak to zrobić?

Zasada jest prosta:
I. Rozpraw się z przeszłością.
II. Zaplanuj przyszłość.
III. Czerp siłę z teraźniejszości.

Jak to zrobić praktycznie? Jest na to kilka recept.

I. Rozpraw się z przeszłością.
1. Pozamykaj możliwie dużo spraw przed rozpoczęciem Nowego Roku.

Dobrze jest rozpocząć Nowy Rok w stanie zarówno uporządkowanego otoczenia, jak i umysłu. To nie jest przypadek, że na koniec roku sprzątamy gruntownie nasze domy i mieszkania. Tak jak robimy ład wokół siebie, tak dobrze jest również zadbać o to, co jest w nas. Pozbądź się całego niepotrzebnego balastu. Zastanów się, co obiecałeś, czego nie dokończyłeś, co chciałeś zrobić, a jeszcze nie zostało przez Ciebie dopięte. Poświęć maksimum energii na dokończenie wszystkich działań, tak, aby nie zaprzątały Ci one więcej głowy. Nowy Rok to doskonały czas na podejmowanie ważnych decyzji, których przez cały rok z różnych względów nie podjąłeś. Jeśli jest coś, co Cię obciąża, podejmij decyzję, jak chciałbyś, aby w Nowym Roku ta sytuacja wyglądała. Dla wielu osób Nowy Rok to dobry moment na odważne i zdecydowane decyzje. Jeśli coś powoduje, że żyjesz przeszłością i masz poczucie braku perspektywy na przyszłość, wykonaj chirurgiczne cięcie i świadomie rozpocznij nowy rozdział w swoim życiu.

2. Zrób bilans tego, co się wydarzyło.

Zapytaj się siebie, czy to był dobry rok, czy też wolałbyś, aby taki nigdy więcej się nie powtórzył. Takie symboliczne nazwanie pewnego etapu w życiu powoduje łatwiejsze zamknięcie rozdziału. Życie przeszłością, zwłaszcza tą bolesną, powoduje, że zamykasz się na teraźniejszość, a Twoje oczekiwania na przyszłość są bardziej zachowawcze, może nawet pesymistyczne. A zatem nawet, jeśli miniony rok kosztował Cię dużo wysiłku i emocji, dzięki takiemu bilansowi jest spora szansa na to, że bez zbędnego balastu rozpoczniesz nowy etap.

3. Zastanów się, co w minionym roku wydarzyło się dobrego. Zrób to nawet wówczas (a może zwłaszcza wtedy), jeśli ten rok nie należał do najbardziej udanych.

Z pewnością miło jest sobie przypomnieć dobre chwile, które wydarzyły się w mijającym roku. Wszystkie pozytywne wydarzenia z przeszłości są źródłem pozytywnej energii na przyszłość. Jeśli masz problem z przypomnieniem ich sobie, spisz je. To stary i sprawdzony sposób na skoncentrowanie się na określonym temacie. Być może w życiu prywatnym zaszła pozytywna zmiana, być może w pracy wydarzyło się coś, co jest dla Ciebie pozytywne i ważne. Być może ktoś z Twojego otoczenia doznał takiej zmiany i to było dla Ciebie miłe? Jednak nie tylko pozytywne wydarzenia mogą być źródłem energii. Nawet najtrudniejsze sytuacje kryją w sobie szanse, korzyści, przesłanie. Co nowego wniosła historia do Twojego życia? Czego się z niej nauczyłeś? Zabierz z niej wszystko, co najlepsze dla Ciebie. Taki zasób w życiu jest również potrzebny.

4. Jeśli z kimś pogorszyły Ci się relacje, zastanów się, co możesz zrobić, aby ten fakt nie wpłynął negatywnie na Nowy Rok.

Nowy Rok to dobry moment na inne spojrzenie na naszych bliskich. Święta, czas z rodziną, często wpływa na to, że z większym dystansem patrzymy na minione sytuacje. Pamiętaj, że za Twoje emocje odpowiadasz tylko Ty sam i sam decydujesz o tym, jak mocno wpływają one na Ciebie. Zadbaj zatem o swój komfort. Postąp zgodnie z Twoimi potrzebami. Przebacz, jeśli masz ochotę, zdystansuj się, jeśli tego potrzebujesz. Nie obciążaj się, gdy to nic nie zmienia, szkoda na to energii, którą możesz spożytkować gdzieś indziej. Pamiętaj, że rzeczywistość ma taki smak, jaki jej sam nadasz.

II. Zaplanuj przyszłość.
5. Zaplanuj swój Nowy Rok. Pomyśl sobie, pod jakim znakiem chciałbyś, aby Ci upłynął.

Jeśli jeszcze nie zdefiniowałeś swoich celów na Nowy Rok, zrób to teraz (więcej na temat definiowania celów pisałam w jednym z poprzednich artykułów). Pomyśl, jak dalece chcesz się zaangażować w realizację tych celów, zastanów się, co możesz zrobić, aby pomóc sobie w ich realizacji. Poszukaj sprzymierzeńców, którzy mają podobne cele jak Ty, kup książki na dany temat, zaprenumeruj newsletter…

6. Pomyśl, jak chciałbyś powitać Nowy Rok, aby najbardziej odpowiadało to Twojemu nastrojowi i potrzebom.

Nikt nie powiedział, że nowy rok trzeba spędzać w ściśle określony sposób, np. hucznie, z przyjaciółmi lub uroczyście. Nie ma nic złego w spędzeniu go w kapciach przed telewizorem, albo czytając książkę, jeśli tak właśnie chcesz to zrobić. Nie czuj się zatem zobligowany do przyjęcia propozycji innych (wyrażonych wprost lub domniemanych przez Ciebie). Jeśli z jakiś względów jednak sposób spędzenia tego wieczora nie będzie możliwy w taki sposób, jakbyś sobie tego życzył, zastanów się, jakie masz alternatywy, które spełnią najważniejszą Twoją potrzebę (np. jeśli chcesz spędzić ten wieczór z ludźmi, a w domu masz małe dziecko, zaproś kogoś do siebie, spędź wieczór przy dobrej kolacji z mężem, odwiedź fora internetowe, gdzie spotkasz osoby takie jak Ty).

III. Czerp siłę z teraźniejszości.
7. Bądź otwarty na doświadczenia.

Stara myśl mówi: niczego nie oczekuj, wszystkiego się spodziewaj. Im większe mamy oczekiwania, tym bardziej przeżywamy, jeśli one się nie spełniają. Warto zatem elastycznie podchodzić do przyszłości, brać życie takim, jakie jest, a nie takim, jakim byśmy chcieli, aby było. Druga opcja bowiem bardziej skłania do życia marzeniami niż prawdziwym życiem. Uwolnienie się od oczekiwań jest pierwszym i najważniejszym krokiem do cieszenia się tym, co mamy już dziś, do czerpania pełnymi garściami z teraźniejszości. Otwartość to również poznawanie tego co nowe: ludzi, miejsc, zdarzeń. Naszą otwartość bardzo często hamuje potrzeba oceny danej sytuacji: dobre, złe, fajne, beznadziejne… Automatycznie chcemy nadać etykietę temu, co doświadczamy, aby łatwiej móc sobie to przetworzyć. O ile ocena przeszłości (patrz punkt 2), ma sens, o tyle ocena teraźniejszości i przyszłości powoduje, że zamykamy się na inne doświadczenia, zostajemy tylko w kręgu tego, co już wiemy. Kryteria każdej oceny są całkowicie umowne, co powoduje, że różne osoby w różnym czasie mogą mieć zupełnie inną ocenę tej samej sytuacji. Baw się kryteriami, szukaj różnych punktów widzenia i nie przywiązuj się zbytnio do jednego z nich. Pamiętaj, że kiedyś segregacja rasowa była czymś bezspornym, a płótna większości znanych mistrzów doczekały się poklasku dopiero po ich śmierci. Tak samo może być i z Twoimi osądami. Jeśli nie pamiętasz, kiedy ostatnio zrobiłeś coś nowego, zacznij od małego kroku: zrób coś inaczej niż zwykle (mogą to być choćby zakupy spożywcze w innym miejscu niż zwykle), odwiedź w roku przynajmniej jedno miejsce, w którym nigdy wcześniej nie byłeś. Ciesz się tym, co doświadczasz.

8. Nie bierz siebie i życia tak poważnie.

Bądź dla siebie wyrozumiały. Pomyśl o tym, że Twoje potrzeby życiowe są związane zarówno z realizacją zadań, jak i osobistym dobrostanem. Nie tylko Twoje osiągnięcia są ważne, ale również i słodkie lenistwo gra bardzo ważną rolę w Twoim życiu. Ono pozwala Ci naostrzyć przysłowiową piłę, przepracować w głowie wszystkie myśli, które z różnych źródeł do Ciebie dotarły. Wreszcie „nic-nie-robienie” to niezbędny wręcz składnik kreatywnej pracy. Testuj życie i siebie w różnych okolicznościach – tych, które przebiegają zgodnie z planem i tych, które się mu wymykają. Traktuj błędy jak informacje. Jeśli naprawdę chcesz żyć pełnią życia, nie unikniesz wszystkich jego barw. Bądź na to przygotowany i nie martw się, że właśnie jedna z szarych nut uderzyła do Twoich drzwi. Będą następne, inne, a z tej dziś wyciśnij dla siebie, ile możesz.

9. Pomyśl, co daje Ci siłę w życiu, satysfakcję, spełnienie, co naprawdę lubisz robić.

Pomyśl, co możesz zrobić, aby ta część Ciebie miała swoje stałe miejsce w Twoim grafiku. Nie wszystko, co w życiu robimy, musi mieć twarde uzasadnienie. Nawet krótkie chwile spędzone w stanie całkowitego pochłonięcia powodują potężny wzrost satysfakcji z życia, istotną poprawę jego jakości. Ktoś powiedział, że człowiek bez pasji nudzi swoją duszę. Na ile znudzona jest Twoja dusza? Czego potrzebuje, aby się obudzić z letargu? Jeśli nie przychodzi Ci nic do głowy, pomyśl o tym, co lubiłeś robić w dzieciństwie, jakie zadania wychodzą Ci bez wysiłku, co inni w Tobie najbardziej lubią… Być może dzięki tym pytaniom odnajdziesz to, w czym się czujesz najlepiej. Jeśli nie, poszukaj tego w nadchodzącym roku.

10. Oczekuj dobrego rozwoju spraw.

Wiele trudnych spraw w życiu zależy od naszej interpretacji. Bycie optymistą z pewnością nie uchroni nas od przykrych niespodzianek w życiu. Natomiast w sytuacji, kiedy przyjdzie nam im stawić czoła, optymistycznie myśląc aktywniej do nich podejdziemy, gdyż wiara w to, że sytuacja ta nie powtórzy się w przyszłości i że sprostamy jej wymaganiom w bardzo skuteczny sposób zmobilizuje nasze siły. Jak wzmocnić w sobie optymistyczne myślenie? Optymista to osoba, która przyczyn sukcesów upatruje w swojej mocy, natomiast porażki są w dużej mierze dla niej spowodowane niesprzyjającymi okolicznościami (w myśl: “Zdałem egzamin, bo się uczyłem, a do tego jestem po prostu genialny, natomiast nie zdałem go, bo powinęła mi się noga i były wyjątkowo trudne pytania w tym roku”). Pesymista w tej samej sytuacji przypisze sukces przypadkowi, a porażkę swojej osobie (w myśl: “Zdałem egzamin, bo miałem szczęście, siadłem, obok osoby, która wszystko wiedziała i mi 2 pytania podpowiedziała, nie zdałem egzaminu, bo nie mam pamięci fotograficznej i w związku z tym od zawsze mam problem z pisemnymi egzaminami”). Optymista również ma wewnętrzne przekonanie, że sukces to coś, co jest stałą częścią życia, natomiast porażka to coś, co trwa chwilę. Pesymista oczywiście pomyśli dokładnie odwrotnie. Jeśli zatem czujesz, że w Twoim życiu przeważają myśli nakierowane na porażki, masz poczucie, że je rozpamiętujesz i bierzesz je mocno do siebie, przeanalizuj, co myślisz na co dzień na temat różnych wydarzeń. Zadaj sobie następnie pytanie: czy to prawda? Jeśli znajdziesz choćby jeden przykład na to, że być może jest inaczej (przyczyny sukcesów w Twoim życiu to m.in. Twoje świadome decyzje lub kompetencje, porażki są w pewnej części przynajmniej spowodowane zaistniałymi okolicznościami, a w dodatku pozytywne chwile to coś, co regularnie występuje w Twoim życiu), jesteś już na najlepszej drodze do zakwestionowania, a zatem świadomego osłabienia swojego pesymistycznego nastawienia. Możesz również skierować swoją większą uwagę na pozytywne strony Twojego życia np. wkładając przy każdej pozytywnej sytuacji kamyk do naczynia. Zdziwisz się jak wiele takich chwil do tej pory mijałeś obojętnie. Z takim plecakiem pozytywnych doświadczeń, zdecydowanie łatwiej wspinać się na najwyższe choćby góry.

Powodzenia w zdobywaniu szczytów!

Podziel się...Email this to someoneShare on Facebook0Digg thisShare on LinkedIn0Share on Google+0Share on VKTweet about this on TwitterShare on Tumblr0Print this pagePin on Pinterest0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress